"Marat-Sade"
Foto: @kt (lca.pl)
Rzecz rozgrywa się w roku 1808 w 14 lat po zamordowaniu Jeana Paula Marata, lekarza, filozofa, dziennikarza, ale przede wszystkim jednego z przywódców Rewolucji Francuskiej, zwolennika terroru i bezwzględnych metod sprawowania władzy. Akcja dzieje się w przytułku dla wariatów, bądź osób uznanych za takie, jako - politycznie bądź obyczajowo - niebezpieczne dla napoleońskiej Francji.
Najsłynniejszym pacjentem tego szalonego i przerażającego więzienia jest sławny pisarz, wolnomyśliciel i skandalista markiz de Sade, który – w ramach grupowej terapii – decyduje się wystawić siłami pensjonariuszy sztukę o okolicznościach śmierci Marata. Boski markiz będzie w niej reżyserem, dyrektor przytułku - cenzorem, szaleńcy i inni osadzeni - aktorami, a pielęgniarze - strażnikami, by całość nie wymknęła się spod kontroli.
Między tytułowymi postaciami toczyć się będzie wielki spór o wizerunek świata i metodę jego naprawy, spór pomiędzy rewolucją (Marat) zamieniającą się w krwawą łaźnię, po której liczba niezadowolonych i biednych nie maleje ani na jotę, a pesymizmem i eskapizmem (de Sade), który potępiając zastane urządzenie świata, nie widzi zarazem realnych możliwości jego zmiany.
Jednak nie sam temat, a teatr jest tu najważniejszy i wychodzi z tego sporu zwycięzcą. Reżyser Lech Raczak, scenograf Piotr Tetlak i cały zespół aktorski biorący udział w przedstawieniu, wysmażyli przedstawienie, które zatyka dech w piersiach. W efekcie, bez chwili na nudę, oglądamy sztukę mądrą (choć niełatwą w interpretacji), a do tego kapitalnie zainscenizowane, doskonale zagrane, fascynujące i trzymające w napięciu widowisko sceniczne, które śmiało czerpie inspiracje zarówno z malarstwa (od słynnej "Śmierci Marata" Davida, po "Wolność wiodącą lud na barykady" Delacroix'a), jak i z filmowego dorobku Louisa Bunuela ("Widmo Wolności", "Anioł zagłady").
Marat-Sade - reżyseria Lech Raczak
Foto: Wojciech Obremski (lca.pl)
„To naprawdę przyzwoicie wystylizowana epoka napoleońska, bez aluzyjnej kontrabandy i politycznych zaczepek. Tym, co w spektaklu przemawia najsilniej, jest żywioł teatralności - uwalniany od razu z burzliwą energią, rozpanoszony od parteru widowni (z której wymontowano fotele) aż po kryształowy żyrandol na suficie” – oceniła Jolanta Kowalska w miesięczniku Teatr.
Jest coś zastanawiającego w teatralnej modzie na Rewolucję Francuską, która z przytupem wróciła na polskie sceny. „Marat-Sade” Raczaka nie jest przecież osamotniony, swoje inscenizacje tego dramatu zrealizowali ostatnio także Piotr Tomaszuk i Maja Kleczewska. Gdy dodać do tego bydgoską i wrocławską inscenizacje „Sprawy Dantona” to widać wyraźnie, że hasło „Liberté, égalité, fraternité” i metody walki o jego realizację na nowo inspirują artystów. Niestety, w 30 lat po narodzinach Solidarności, wyraźnie już tylko artystów…
Teatr Modrzejewskiej w Legnicy
Peter Weiss
MARAT-SADE
"Męczeństwo i śmierć Jean Paul Marata przedstawione przez zespół aktorski przytułku w Charenton pod kierownictwem pana de Sade"
przekład: Andrzej Wirth
reżyseria: Lech Raczak
scenografia: Piotr Tetlak
kostiumy: Ewa Tetlak
muzyka: Katarzyna Klebba i Paweł Paluch
premiera: 10 maja 2008
GRAJĄ: Paweł Wolak - PAN DE SADE, Rafał Cieluch - MARAT, Anita Poddębniak - SIMONA EVRARD, Magda Skiba - KAROLINA CORDAY, Grzegorz Wojdon - DUPERRET, członek parlamentu, żyrondysta, Zbigniew Waleryś - JAKUB ROUX, były ksiądz, obecnie radykalny socjalista, Paweł Palcat, Małgorzata Urbańska, Katarzyna Dworak – ŚPIEWACY, Magda Biegańska, Łukasz Węgrzynowski – PACJENCI, Tadeusz Ratuszniak - WYWOŁYWACZ, Zuza Motorniuk- SIOSTRA ZAKONNA, Bogdan Grzeszczak - COULMIER, Gabriela Fabian - ŻONA COULMIERA, Robert Gulaczyk – PIELĘGNIARZ.
statyści: Mariusz Sikorski (Pielęgniarz), Malwina Rusów (córka Coulmiera), Żaklina Małolepsza/Katarzyna Gawińska (Widmo Wolności); muzycy: Robert Kamalski (klarnet), Andrzej Janiga (fisharmonia), Amadeusz Naczyński (instrumenty perkusyjne), Bożena Rodzeń-Jarosz (wiolonczela)
wieczorne spektakle na dużej scenie w sobotę i niedzielę (6 i 7 marca) o godz. 19.00
przedstawienia przedpołudniowe w czwartek i piątek (4 i 5 marca) o godz. 11.00
bilet: 25 zł (ulgowy 15 zł)
rezerwacja telefoniczna: 76-72-33-505, elektroniczna: -email-
500 197 963 – zadzwoń do nas lub wyślij sms-a, mms-a.
Zdjęcia i filmy Waszego autorstwa wysyłać można także na adres kontakt@lca.pl
Dni Legnicy na lotnisku (2009-06-23 09:37:59)
Taniec królował w hali (2008-10-28 22:48:28)
Kąpieliska, baseny i korty (2009-06-23 16:27:02)
Repertuar Kina Helios w Legnicy 28.-29.10. (2009-10-26 14:39:07)
Gazeta Legnicka na www.legnica.pl (2008-11-21 10:24:55)
Wielkanocna pisanka i świąteczny stroik (2008-03-11 08:20:22)
Boney M i Feel na lotnisku (2009-02-02 11:56:44)
Beata Tadla popłakała się na wizji (2009-03-31 11:43:25)
Wiera w Playboyu! (2008-10-11 14:09:33)






Najlepsza kawa w Legnicy
Które wydarzenia Waszym zdaniem były dla Legnicy najważniejsze?
Zapraszamy do oddawania głosów na Waszych ulubionych stróżów prawa!
Wybieramy najpopularniejszą drużynę piłkarską regionu legnickiego
Wybieramy najpopularniejszego trenera regionu legnickiego
Copyright - 2001-2010 - Legnica - Grupa portali lca.pl. Wszystkie prawa zastrzezone. Korzystanie z portalu oznacza akceptacje Regulaminu






